Detekcja radonu zawartego w powietrzu

Zapewne wszyscy znają skutki katastrofy w Czarnobylu, czy zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę i Nagasaki. Zarówno wybuch takiej bomby, jak i awaria reaktora atomowego mają jeden i ten sam długotrwały efekt – zabójcze promieniowanie. Jednak mało kto wie, że mieszkając w Polsce, przez całe życie możemy pochłonąć dawkę promieniowania przewyższającą tę z okolic czarnobylskiego reaktora, czy nawet wybuchu bomby atomowej!
Głównym winowajcą „naturalnego” promieniowania jest radon, a dokładnie jego izotop 222Rn. Ten niepozorny gaz odpowiada za blisko 54% dawki promieniowania, jaką przeciętny Polak otrzymuje w ciągu roku. Według badań Państwowej Agencji Atomistyki, w roku 1989 wartość napromieniowania, spowodowanego awarią wspomnianego wyżej reaktora, wynosiła zaledwie 3% wartości rocznego równoważnika dawki. Ocenia się także, że ogólnie przyjęta dawka promieniowania, spowodowana tą katastrofą wyniosła średnio 0,9 mSv, czyli zaledwie 25% dawki, jaką otrzymuje przeciętny mieszkaniec Polski w ciągu roku.
Człowiek nie może za pomocą zmysłów wykryć obecności radonu. Wiemy jednak, że gromadzi się on w pomieszczeniach, w których przebywamy. Jeśli chcesz się przekonać „na własne oczy”, że radon jest wśród nas, zapraszamy na pokaz! Będziemy mierzyć promieniowanie wokół nas, wyjaśnimy jak zminimalizować jego działanie, a także odpowiemy na wszelkie pytania i wątpliwości!

*Sandra Kasprzycka, Bartłomiej Ostrowski

Plakat:
Detekcja radonu zawartego w powietrzu – wersja pdf

foto radon1.jpg foto radon2.jpg foto radon3.jpg foto radon4.jpg